wtorek, 11 sierpnia 2015

Abstract Nonsense ~ Prolog

Nareszcie dodałam prolog ^^ 
Kategorie: czarny humor, komedia, rasistowski humor, dramat, obyczajowe.
Proszę nie kopiujcie tego. Jeżeli zauważycie, że coś z mojego bloga zostało skopiowane, to proszę poinformujcie mnie o tym. ^^  Przepraszam, że takie krótkie. :c Zachęcam do komentowania, dodają one chęci do dalszej pracy.  ^^


Czarnowłosy, przebudził się i podniósł, do pozycji siedzącej. Rozejrzał się dookoła i zauważył, że znajdował się w dość mrocznym lesie. Chłopak był trochę zdezorientowany, gdyż nie znał terenu, na którym się znajdował, a co ważniejsze, nie miał pojęcia jak tu trafił. Zerwał się na równe nogi i ku jego zdziwieniu zauważył drogę, na końcu, której znajdowało się oślepiające światło. Chwiejnym krokiem podążał w stronę jasnego światła. Pierwszy raz od pięciu lat czuł strach przed czymś nieznanym. Podczas marszu ciągle się o coś potykał, kilka razy upadł, ale za każdym razem podnosił się, nadal zmierzając w kierunku światła. Poczuł dziwną ekscytację gdy wyszedł z lasu i znalazł się na łące. W odległości około czterdziestu metrów od niego znajdowało się wzgórze, porośnięte różnymi kwiatami, takimi jak róże i irysy. Na szczycie wzniesienia znajdował się czarny punkt. Ciemnooki był z natury ciekawski, a skoro nie miał nic do stracenia, to zaczął tam iść. Czuł się dziwnie. Nie lubił zbytnio się przemęczać, a mimo to jego nogi odmawiały mu posłuszeństwa, gdy chciał się zatrzymać. Wchodząc na wzgórze zauważył, że na ziemię docierało coraz mnie światła słonecznego, w dodatku wiła się mgła. Poczuł się trochę nieswojo i oddychanie stawało się dla niego coraz trudniejsze. Kiedy wreszcie dostał się na szczyt okazało się, że tą ciemną plamą, którą widział z oddali była młoda kobieta, odziana w białą sukienkę, doskonale ukazującą jej kształtną sylwetkę. Chłopak rozchylił lekko wargi.  Twarz dziewczyny pozostawała niewyraźna. Można było dostrzec tylko duże, szmaragdowe oczy.  Nagle wyostrzył się również szeroki uśmiech, ukazujący jej białe  zęby. Niespodziewanie postać wyciągnęła zza pleców rewolwer i przyłożyła go do skroni, dalej mając kąciki ust uniesione ku górze. Chłopak był zszokowany jej zachowaniem.  Krzyczał, próbował do niej podbiec, nic z tego. Jego głosu nie było słychać, a nogi nie ruszały się. Usłyszał donośny huk i zobaczył upadające na ziemie już martwe ciało dziewczyny.
                                                              ~*~
Czarnowłosy obudził się cały spocony i zdyszany, podnosząc się gwałtownie do siadu. Czuł, że serce bije mu jak szalone i nie chce przestać.
- Kurwa… Znowu to samo. O co w tym wszystkim chodzi?- zapytał sam siebie. Czuł zmęczenie przez ciągle powtarzający się sen. Obawiał się go, nie lubił tego typu rzeczy, a należał do Enternity, jednej z najlepszych grup najemników w Seulu. Ba nawet do najlepszej trójki z tego zespołu, a byli to najbrutalniejsi ludzie, w dodatku pełnił rolę lidera tego zespołu. Mężczyzna wstał z łóżka i  zaczął iść ciemnym korytarzem. Była czwarta nad ranem, a w pokoju Zelo drzwi były otwarte i wciąż świeciło się światło. Blondyn widząc zgarbionego lidera przechadzającego się po holu zawołał, tak aby tylko on usłyszał.

- Hyung! – wychylił się zza framugi drzwi wyraźnie zmartwiony.- Znowu to samo?- zapytał. Jako odpowiedź, uzyskał smutny uśmiech ciemnookiego.

4 komentarze:

  1. Nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów, pisz szybciej!~

    OdpowiedzUsuń
  2. Hai. Wiec ten tego ogólnie fajny pomysł trochę jak nasze rp ale jeszcze lepsze i z obróbka. No. Mam nadzieje że nie rzucisz tego i dotrzesz do końca. Fighting 🐼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Masz racje kochana podobne do naszego rp. ~❤️ Postaram się dotrzeć do końca. 😁❤️

      Usuń